Czy jesteś w stanie powiedzieć z pełnym przekonaniem, że Twoje dane finansowe są dziś w pełni chronione? A co, jeśli okaże się, że największym zagrożeniem dla stabilności finansowej Twojej firmy nie jest inflacja, konkurencja czy brak płynności, lecz… luka w dostępie do arkusza kalkulacyjnego? Cyberbezpieczeństwo… To nie klikbajt a realia obecnego biznesu. Szczególnie w finansach.
W świecie, w którym dane finansowe to waluta zaufania i podstawa podejmowania decyzji, zagrożenia cybernetyczne stają się realnym ryzykiem strategicznym, nie tylko technologicznym.
Już dziś widzimy liczby, które powinny Wszystkich zaniepokoić: w 2024 roku zespół CSIRT KNF zidentyfikował 51 241 domen phishingowych, z czego 45 985 wiązało się z fałszywymi ofertami inwestycyjnymi — to wzrost rzędu kilkudziesięciu procent rok do roku.
Równolegle, CERT Polska zarejestrował w ubiegłym roku ponad 103 000 rzeczywistych incydentów bezpieczeństwa, a średnio każdego dnia jego analitycy obsługiwali aż ~300 zdarzeń. To pokazuje, że zagrożenia nie są rzadkie i przypadkowe – są systematyczne.
Czy naprawdę jesteś gotowy, by liczyć na to, że Twój arkusz Excel uniknie uwagi przestępców?
Dlaczego finanse są pierwszym celem ataków?
Wyobraź sobie sytuację:
- Plik z forecastem przychodów na Q4 zostaje przechwycony i zmodyfikowany bez Twojej wiedzy.
- Dostęp do systemu ERP zostaje zablokowany przez ransomware tuż przed zamknięciem miesiąca.
- Ktoś z zespołu klika w “niewinny” załącznik – i nagle pojawia się nieautoryzowany przelew do Azji.
Nie są to scenariusze z raportów firm technologicznych. To codzienność w polskich firmach. Ataki typu phishing, kradzież danych bankowych, ransomware czy manipulacje systemowe dotykają również sektorów, które uważają się za „nieatrakcyjne” dla cyberprzestępców – w tym usług finansowych, outsourcingu księgowego, czy produkcji. Cyberbezpieczeństwo w finansach to nie mżonka.
Finanse są łakomym kąskiem – nie dlatego, że systemy są bardziej narażone, ale dlatego, że każda luka ma bezpośrednią wartość pieniężną.
A teraz pytanie zasadnicze – cyberbezpieczeństwo w finansach: kto odpowiada za bezpieczeństwo finansowe w Twojej firmie?
CFO? IT Manager? Zewnętrzna firma wdrażająca ERP?
W rzeczywistości odpowiedzialność jest rozproszona, a to znaczy jedno – nikt nie odpowiada naprawdę. W wielu przypadkach polityki bezpieczeństwa finansowego po prostu nie istnieją. Hasła do systemów finansowych przechowywane są w Excelu, uprawnienia do przelewów mają byli pracownicy, a polityka backupu ogranicza się do nadziei, że „ktoś robi kopię”.
Bezpieczne finanse to nie tylko IT – to zarządzanie
Z perspektywy zewnętrznego CFO, który łączy kompetencje finansowe i bezpieczeństwa, widzimy, że najskuteczniejsze firmy:
- integrują politykę bezpieczeństwa z procesami finansowymi – dostęp do danych, budżetowania, prognoz czy raportów zarządczych jest ograniczany zgodnie z zasadą minimalnych uprawnień;
- szyfrują wrażliwe dane – raporty, bilanse, projekcje, dane płacowe nie są przesyłane e-mailem;
- weryfikują uprawnienia cyklicznie, a nie tylko przy onboardingu;
- szkolą zespół finansowy z cyberzagrożeń, nie traktując tego jako zadanie działu IT;
- budują kulturę odpowiedzialności za dane, bo to nie narzędzia robią różnicę, ale zachowania ludzi.
Przykład z rynku: kiedy koszt niedopatrzenia wynosi 700 tys. zł
W jednej z firm usługowych (średniej wielkości, 40 mln zł obrotu), brak weryfikacji dostępu do platformy bankowej po odejściu głównego księgowego umożliwił nieautoryzowany przelew w wysokości ponad 700 tys. zł. Środki nie zostały odzyskane.
Audyt wykazał brak formalnej polityki zarządzania dostępem, a uprawnienia były nadawane „na szybko”. Pracownicy nie przeszli żadnego szkolenia z phishingu, mimo że 80% incydentów zaczyna się właśnie od kliknięcia w fałszywy link.
Cyberbezpieczeństwo w finansach to obowiązek zarządczy, nie technologia
Nie trzeba być firmą z sektora finansowego, by wdrożyć podstawowe mechanizmy bezpieczeństwa. Wystarczy świadomość, że każdy plik finansowy to potencjalna luka. Każdy dostęp – potencjalne ryzyko. Każde zaniedbanie – koszt.
Co możesz zrobić już dziś?
- Przeprowadź audyt dostępów i uprawnień do danych finansowych i bankowych.
- Zainicjuj politykę bezpieczeństwa danych finansowych – krótka procedura, ale obowiązująca.
- Zleć szkolenie zespołu finansowego z identyfikacji zagrożeń cybernetycznych.
- Zabezpiecz współpracę z zewnętrznymi partnerami (księgowość, kadry, ERP) odpowiednimi umowami i kontrolą dostępu.
- Rozważ wdrożenie zewnętrznego CFO lub eksperta ds. bezpieczeństwa finansowego, który połączy perspektywę finansową i ryzyk IT.
Bezpieczeństwo danych to nie tylko ochrona przed stratą. To fundament zaufania, ciągłości działania i zdolności do podejmowania decyzji. Cyberbezpieczeństwo w finansach to temat krytyczny dla biznesu Twojej firmy.
Jeśli chcesz sprawdzić, jak wygląda bezpieczeństwo finansowe w Twojej organizacji – zapraszamy do kontaktu. Przeprowadzimy audyt i zaproponujemy konkretne działania – bez wielkich inwestycji, ale z realnym efektem.
Cedepe Consulting. Finanse i bezpieczeństwo. Razem.
Zamów bezpłatną konsultację, podczas której dokładnie poznamy Twoje potrzeby i przygotujemy dedykowaną ofertę.